18 lutego 2018 19:05

RECENZJA: Strachy Na Lachy - "Przechodzień o wschodzie"

[img:1]

Pidżamę Porno pamiętam jeszcze z czasów gimnazjalnych, była bowiem tłem do wielu towarzyskich spotkań. W tym czasie nie ominęło mnie również dokładne zapoznanie się z ich dyskografią, aż w końcu "Marchew w butonierce" wylądowała jako mój budzik. Do tego zespołu mam więc stosunek sentymentalny, upłynęło jednak nieco wody w Wiśle, nim przekonałam się do Strachów, ale później była to już miłość na całe życie.

Choć od premiery "Przechodnia o wschodzie" minęło już kilka miesięcy, nieco zajęło mi nim zdecydowałam się zapoznać z zawartością krążka, być może wynikało to z pewnych obaw o jakość płyty, ale czy słusznie się obawiałam? Zaczyna się od rockowego singla „Co się z nami stało?”, w którym Grabarz kreśli obraz współczesnej Polski i społeczeństwa, to taki manifest o otaczającej nas rzeczywistości. Można zadać pytanie, o to, czy singiel oddaje nastrój płyty? Częściowo. Zgodnie z porzekadłem, że nie należy oceniać książki po okładce, nie sugerujmy się też w pełni singlem. Idąc dalej otrzymamy wyznanie Grabarza pod tytułem "Nazywam się Grabowski", muzyk poświęca ten utwór jednak nie tylko sobie, ale i Poznaniowi. Trochę więc tu wyznań, nieco podsumowań. Kawałek brzmi dość Pidżamowo. Momentami uznać możemy to nawet za kontynuację "Ezoterycznego Poznania". Wtedy było jednak melodyjnie, teraz jest raczej gorzko. Po tych rozliczeniach nadchodzi pora na wpadającą w ucho "Katastrofę szczęścia". To już takie typowe granie, które znamy. Grabowski trafnie opisuje co go denerwuje, rzeźbi rzeczywistość. Grabarz znowu pochwalić może się świetnymi tekstami, posłuchajcie choćby – "Wezmę twój lęk, w mojej zmieści się ręce. Za oknem świat, którego żadne z nas nie chce". Na tej płycie nie zabrakło też miejsca dla Absolutu, pojawia się on dwukrotnie, po raz pierwszy w utworze - "Matka Boska", drugi raz w "Przechodniu w ogrodzie". Przesłuchując tych utworów, zastanawiam się, czy jeszcze ktokolwiek inny w Polsce potrafi tak podać poważne tematy przy udziale lekkich melodii. 

Jak zawsze i na tym albumie nie zabrakło miejsca dla miłości. Posłuchamy o niej kilkukrotnie, między innymi w singlowych "Twoich motylkach", których nie każdy im wybaczy, z racji tekstu czy brzmienia. Ostatecznie to jednak całkiem ładna piosenka i warto dać jej szansę. Wcześniej wspomniana tematyka kontynuowana jest w "Nie zakochuj się w wietrze", choć ma zupełnie inny wydźwięk. Tutaj Grabarz opisuje miłość bez pozytywnego zakończenia. Jest ładnie i gitarowo. Po tym zestawie następuje kolej na nieoczywisty "Krótki sznur", który brzmi niczym kiedyś "List do Che". Piosenka może pochwalić się motywami ludycznymi i chwytliwym refrenem. W podróż po onirycznych krainach zabierze nas natomiast "Obłąkany obłok", również o miłosnym zabarwieniu. Smaczku dodaje mu udział damskiego wokalu. Na koniec otrzymamy lekkie "Podziemne przejście". 

"Przechodzień o wschodzie" ma w sobie wszystko za co kochamy Strachy. Jest poetycko, czasem podwórkowo i z całą masą rymów częstochowskich, ale wszystko to podane w odpowiednich proporcjach. Jeśli szukacie kilku wersów na wiadomość zaadresowaną do swojej drugiej połówki, znajdziecie je tu. Przy pomocy prostych środków zespołowi znowu udało się dotrzeć do głębi mojego serca i je poruszyć. Zawartość albumu z całą pewnością świetnie sprawdzi się na koncertach, ale i jako tło do wiosennych spacerów. 

Spis utworów:

1. Co się z nami stało
2. Nazywam się Grabowski
3. Katastrofa szczęścia
4. Matka boska
5. Twoje motylki
6. Nie zakochuj się w wietrze
7. Przechodzień w ogrodzie
8. Obłąkany obłok
9. Krótki sznur
10. Podziemne przejście

Autor: Monika Matura
Ocena: 5/6
Warto posłuchać: "Katastrofa szczęścia", "Krótki sznur", "Przechodzień w ogrodzie"

Rock Polskie
reklama
Copyright © INFOMUSIC 2017
Szanowny Czytelniku
 
 
Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Poufność danych jest dla INFOMUSIC.PL niezwykle ważna i chcemy, aby każdy użytkownik portalu wiedział, w jaki sposób je przetwarzamy. Dlatego sporządziliśmy Politykę prywatności, która opisuje sposób ochrony i przetwarzania Twoich danych osobowych. 
 
 
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 roku. Poniżej znajdziesz podstawowe informacje na ten temat.
 
Kto jest administratorem Twoich danych osobowych?
 
Administratorem, czyli podmiotem decydującym o tym, jak będą wykorzystywane Twoje dane osobowe, jest INFOMUSIC. Rejestr firm: INFOMUSIC z siedzibą w Gdańsku przy ul. Zielona 20/14  80-746 Gdańsk, Nr ewidencyjny: 112588, Numer VAT: NIP PL 584 2259505, REGON 192 886 210.  Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w naszej Polityce prywatności 
 
 
Jakie dane są przetwarzane ?
 
Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez INFOMUSIC,w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów.
 
Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych osobowych?
Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i doskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie. Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. 
 
Komu udostepniamy Twoje dane osobowe?
 
Twoje dane mogą być udostępniane w ramach grupy portali INFOMUSIC.PL. Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. 
 
Pełna treść w polityce prywatności
 
Gdzie przechowujemy Twoje dane?
Zebrane dane osobowe przechowujemy na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego („EOG”), ale mogą one być także przesyłane do kraju spoza tego obszaru i tam przetwarzane. 

 
Jakie masz prawa?
 
Prawo dostępu do danych:  
W każdej chwili masz prawo zażądać informacji o tym, które Twoje dane osobowe przechowujemy. Aby to zrobić, skontaktuj się z INFOMUSIC.PL– otrzymasz te informacje pocztą e-mail. 
 
Prawo do poprawiania danych: 
Masz prawo zażądać poprawienia swoich danych osobowych, jeśli są one niepoprawne, a także do uzupełnienia niekompletnych danych.  Jeśli masz konto w INFOMUSIC.PL lub konto portalach grupy INFOMUSIC.PL, możesz edytować swoje dane osobowe na stronie swojego konta. 
 
Szczegółowe informacje dotyczące Twoich praw znajdują się w Polityce prywatności 
 
Dlatego też proszę naciśnij przycisk „ZGADZAM SIĘ, PRZEJDŹ DO SERWISU" lub klikając na symbol "X" w górnym rogu tego oka, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przez ze mnie z Usług  INFOMUSIC, w tym ze stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, udostępnianych zarówno w wersji "desktop", jak i "mobile", w tym także zbieranych w tzw. plikach cookies przez nas i naszych Zaufanych Partnerów, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.
 
Pełny regulamin i Polityka prywatności znajduje sie pod poniższym linkiem. Prosimy o zapoznanie się z dokumentem. https://www.infomusic.pl/page/rodo 
 
Zgadzam się, przejdź do serwisu Nie teraz