29 września 2019 16:24

RECENZJA: Lindsey Stirling - "Artemis"

[img:1]Karierę skrzypaczki Lindsey Stirling śledzę w zasadzie od jej początków. Moją uwagę zwróciła jeszcze przed wydaniem debiutanckiego albumu. Z uznaniem i przyjemnością słuchałam coverów, które zamieszczała na YouTube, a później jej autorskich kompozcji. Wyczekiwany debiut okazał się strzałem w dziesiątkę (w sumie dostaliśmy w większości znane już kawałki), drugi album pokazał, że Lindsey nie jest tworem jednorazowym, co potwierdziła tylko trzecim wydawnictwem. W zeszłym roku sprezentowała nam świąteczną płytę, a teraz przyszła pora na pełnoprawny, piąty album w dorobku Amerykanki.

Nowy album Stirling to 13 kawałków, w tym dwie kompozycje w których usłyszymy wokale. Na dobry początek otrzymujemy "Underground", z dobrze znaną elektroniką w wielu odsłonach, połączoną ze skrzypcami. Pozycja numer dwa to kolejny singiel, pełnie niepokoju "Artemis", w którym pobrzmiewają echa pierwszych albumów. Znajdziemy tu wszystko za co kochamy Lindsey, nietuzinkowe podejście do muzyki, obalanie kolejnych granic i tworzenie na własnych zasadach. Każdy kolejny dźwięk przynosi nam niepewność, co jeszcze nas spotka, sporą dawkę piękna i mocne uderzenie. To jedna z najlepszych piosenek na tym albumie.

Bezsprzecznie warto posłuchać "Till the Lights Goes Out", wyraźna linia skrzypiec miesza się tu z delikatnymi dźwiękami elektroniki. To soundtrack idealny dla górskich wycieczek, choć i bez pięknych widoków w zasięgu wzroku skrzypaczka potrafi nas zabrać w odległe regiony. Jeśli Stirling chciała nam zaprezentować opowieść o Artemis, bogini księżyca, to jest to historia pełna różnych odcieni. Nie zabrakło mroku, ale i odradzającej się jasności. Wspomniany wcześniej kawałek to mieszanka wszystkich tych barw. Atmosferę podsyca obecność chórków. Gdy wydaje nam się, że nic nas już nie zaskoczy, otrzymujemy delikatne "Beetween Twilight", które jest niczym wschód słońca i najpiękniejsze zjawiska atmosferyczne. Podobnie jest w przypadku "Foreverglowe", z lekkim wokalem i pięknymi skrzypcami. W połowie krążka czeka nas niespodzianka w postaci "Love Goes On And On" nagranego wspólnie z Amy Lee (Evanescence). Głos Amy świetnie współgra ze skrzypcami. Jest niczym kolejny instrument. To kooperacja, do której będę często wracać. 



Do końca albumu płyniemy już nieco leniwie, choć umiarkowanie pobudzają nas utwory pokroju "Masquerade", a później leniwie oddajemy się dźwiękom "Sleepwalking". To niechybny dowód na to, że Starling ma niesamowity dar do tworzenia pięknych melodii. Przed końcem czeka nas jeszcze wzlot w "The Upside" oraz pompatyczne "Guardian". Album zamyka drugi z numerów z wokalem - "The Upside" z Elle King, która brzmi niczym Sia, sam kawałek przynosi natomiast na myśl dokonania topowych DJ-ów. 

Albumy Lindsey miewały różną długość, na najnowszy składa się 13 piosenek. Liczba ta okazała się jak najbardziej szczęśliwa i wystarczająca. Taka ilość piosenek w pełni spełniła pokładane przeze mnie w tym albumie oczekiwania. Była też w stanie pokazać, że przez te wszystkie lata od debiutu, dokonała sporego progresu, jej umiejętności ciągle rosną, a upodobanie do eksperymentów i łączenia różnorakich stylów, nie zmniejsza się. Dlatego słuchanie nowej płyty przyniosło mi sporo radości, niby to ta sama Lindsey co na wcześniejszych albumach, a jednak jakby o krok dalej. 

Tracklista:
1. Underground
2. Artemis
3. Til The Light Goes Out
4. Between Twilight
5. Foreverglow
6. Love Goes On and On
7. Masquerade
8. Sleepwalking
9. Darkside
10. The Upside
11. Guardian
12. Aurora
13. The Upside

Autor recenzji: Monika Matura
Warto posłuchać: "Artemis". "Love Goes On and On", "Sleepwalking"
Ocena: 6/6

Alternatywa Electronic & dance
reklama
Copyright © INFOMUSIC 2017
Szanowny Czytelniku
 
 
Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Poufność danych jest dla INFOMUSIC.PL niezwykle ważna i chcemy, aby każdy użytkownik portalu wiedział, w jaki sposób je przetwarzamy. Dlatego sporządziliśmy Politykę prywatności, która opisuje sposób ochrony i przetwarzania Twoich danych osobowych. 
 
 
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 roku. Poniżej znajdziesz podstawowe informacje na ten temat.
 
Kto jest administratorem Twoich danych osobowych?
 
Administratorem, czyli podmiotem decydującym o tym, jak będą wykorzystywane Twoje dane osobowe, jest INFOMUSIC. Rejestr firm: INFOMUSIC z siedzibą w Gdańsku przy ul. Zielona 20/14  80-746 Gdańsk, Nr ewidencyjny: 112588, Numer VAT: NIP PL 584 2259505, REGON 192 886 210.  Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w naszej Polityce prywatności 
 
 
Jakie dane są przetwarzane ?
 
Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez INFOMUSIC,w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów.
 
Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych osobowych?
Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i doskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie. Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. 
 
Komu udostepniamy Twoje dane osobowe?
 
Twoje dane mogą być udostępniane w ramach grupy portali INFOMUSIC.PL. Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. 
 
Pełna treść w polityce prywatności
 
Gdzie przechowujemy Twoje dane?
Zebrane dane osobowe przechowujemy na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego („EOG”), ale mogą one być także przesyłane do kraju spoza tego obszaru i tam przetwarzane. 

 
Jakie masz prawa?
 
Prawo dostępu do danych:  
W każdej chwili masz prawo zażądać informacji o tym, które Twoje dane osobowe przechowujemy. Aby to zrobić, skontaktuj się z INFOMUSIC.PL– otrzymasz te informacje pocztą e-mail. 
 
Prawo do poprawiania danych: 
Masz prawo zażądać poprawienia swoich danych osobowych, jeśli są one niepoprawne, a także do uzupełnienia niekompletnych danych.  Jeśli masz konto w INFOMUSIC.PL lub konto portalach grupy INFOMUSIC.PL, możesz edytować swoje dane osobowe na stronie swojego konta. 
 
Szczegółowe informacje dotyczące Twoich praw znajdują się w Polityce prywatności 
 
Dlatego też proszę naciśnij przycisk „ZGADZAM SIĘ, PRZEJDŹ DO SERWISU" lub klikając na symbol "X" w górnym rogu tego oka, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przez ze mnie z Usług  INFOMUSIC, w tym ze stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, udostępnianych zarówno w wersji "desktop", jak i "mobile", w tym także zbieranych w tzw. plikach cookies przez nas i naszych Zaufanych Partnerów, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.
 
Pełny regulamin i Polityka prywatności znajduje sie pod poniższym linkiem. Prosimy o zapoznanie się z dokumentem. https://www.infomusic.pl/page/rodo 
 
Zgadzam się, przejdź do serwisu Nie teraz