18 września 2007
00:00
Fenomenalni Moscow Art Trio na finał
Finałowy koncert tegorocznego Festiwalu 'Skrzyżowanie Kultur' uświetnił występ artystów z Moscow Art Trio. Namiot pod PkiN'em wypełniony był po brzegi, a chętnych na koncert nie brakowało także poza salą. Nic dziwnego, bowiem muzycy Moscow Art Trio to prawdziwi mistrzowie swego gatunku. Łącząc jazz, folk i muzykę klasyczną zachwycili zgromadzonych.
Tegoroczny Festiwal „Skrzyżowanie Kultur” był niewątpliwie frekwencyjnym sukcesem organizatorów. Warszawska publiczność tłumnie zjawiała się na każdym z koncertów. I pomimo tego, że w ramach imprezy brali udział nie tylko światowej sławy muzycy, ale także artyści „podziemia”, każdy koncert cieszył się olbrzymim zainteresowaniem. Każdego wieczoru namiot pod Pałacem Kultury pękał w szwch od żądnych muzycznych doznań najwyższej miary, miłośników „muzyki świata”.
W koncercie zamykającym tegoroczny Festiwal wzięli udział artyści z Moscow Art Trio. Ich koncert był czymś w rodzaju muzycznej mieszanki, do której każdy odnieść może się inaczej.
Muzyka tej grupy to dla jednych mieszanka jazzu i folku. Inni dopatrują się w niej dużego wpływu klasyki przesączonej muzyką etniczną z elementami charakterystycznymi dla jazzu. Kto był na ich wczorajszym koncercie wie o czym mówię.
Moscow Art Trio nie da się zaszufladkować w konkretnym gatunku. Jak napisał jeden z niemieckich krytyków „ich kompozycje są tak samo bliskie Bartoka i Schnittke jak i Chicka Corei i Keitha Jarretta”. To prawda, w muzyce założyciela zespołu Mikhaila Alperina można usłyszeć zarówno jazz z najwyższej półki jak i klasykę rodem z najciekawszych nagrań smyczkowych.
Obok MAT wystąpiła zespół Angelite- The Bulgarian Voices, który na swoim koncie ma nagrania z takimi gwiazdami jak Bobby McFerrin.
Podsumowując, to była jedna z najciekawszych edycji warszawskiego festiwalu. Ciekawe, co czeka miłośników „muzyki świata” w przyszłym roku.
TEKST & FOTO: Kamila Czerniawska
reklama
Może Cię zaciekawić:
