5 czerwca 2008
12:41
Eksodus - muzyka i taniec francuskich artystów
Takiego przedstawienia warszawska scena nie gościła już bardzo dawno. W stołecznym TR po raz pierwszy w Polsce wystąpiła francuska grupa Compagnie Melting Spot w spektaklu „Eksodus”. Podczas ponad półtoragodzinnego występu artyści dali taneczno –muzyczny pokaz, który z pewnością na długo pozostanie w pamięci przybyłych widzów. Okraszony niesamowitą muzyką skupiający uwagę taniec Francuzów to kwintesencja hip – hopu w rozumieniu Europejczyków. Naprawdę warto było tam być!
Znany przede wszystkim od strony tanecznej francuski zespół Exodus podczas warszawskiego występu zachwycił zgromadzoną w TR publiczność. Brawom nie było końca, gdy artyści po raz ostatni tego wieczoru pojawili się na scenie.
Znany przede wszystkim od strony tanecznej francuski zespół Exodus podczas warszawskiego występu zachwycił zgromadzoną w TR publiczność. Brawom nie było końca, gdy artyści po raz ostatni tego wieczoru pojawili się na scenie.

Zapowiadany przez ciemnoskórego przedstawiciela hip – hopowego nurtu występ z pewnością okazał się inspiracją dla wielu zgromadzonych tego wieczoru miłośników czarnej muzyki. Jednak to nie ona była klu tego wieczoru. Jednym z ważniejszych punktów przedstawienia był pokaz taneczny, do którego muzyka, o której wyżej mowa stanowiła tło. Za choreografię odpowiedzialny był francuski mistrz – pionier hip – hopu Farik Berkie.
To, co francuscy artyści robili ze swoim ciałem ocenić mogą zapewne najwięksi profesjonaliści w tym fachu. Do lekko połamanych dźwięków swoim ciałem opowiadali historie, które w ten sposób pokazać jest bodajże najlepiej. Znakomitej muzyce towarzyszył pokaz filmów dokumentalnych dotyczących tematu wygnania. Nawiązujący do piosenki Boba Marleya, występ ten warszawska publiczność przyjęła z największym entuzjazmem.
Pod koniec tego muzyczno – tanecznego spektaklu artyści zaprosili na scenę wybrane osoby z widowni, by pokazały swój sposób interpretacji muzyki. Chętnych nie brakowało!
LINDA I KAMILA CZERNIAWSKA
To, co francuscy artyści robili ze swoim ciałem ocenić mogą zapewne najwięksi profesjonaliści w tym fachu. Do lekko połamanych dźwięków swoim ciałem opowiadali historie, które w ten sposób pokazać jest bodajże najlepiej. Znakomitej muzyce towarzyszył pokaz filmów dokumentalnych dotyczących tematu wygnania. Nawiązujący do piosenki Boba Marleya, występ ten warszawska publiczność przyjęła z największym entuzjazmem.
Pod koniec tego muzyczno – tanecznego spektaklu artyści zaprosili na scenę wybrane osoby z widowni, by pokazały swój sposób interpretacji muzyki. Chętnych nie brakowało!
LINDA I KAMILA CZERNIAWSKA
reklama
Może Cię zaciekawić:
