3 lutego 2016 12:37

Kazik i ProForma w Stodole (relacja)

[img:1]

Kazik Staszewski jest bez wątpienia jednym z najbardziej aktywnych polskich artystów. Większość kojarzy go jako wokalistę i lidera zespołu Kult, który ma swoje stałe miejsce w ścisłym topie polskich grup rockowych. Staszewski udzielał i udziela się jednak także w innych projektach. Wspólne występy z Kwartem ProForma są jednym z nich, dzięki nim możemy usłyszeć także mniej popularny repertuar z licznych płyt Kazika, zwłaszcza tych, na których popisywał się własnymi interpretacjami cudzych utworów. W dodatku poparty znakomitą oprawą instrumentalną. Tak jak to było 16 stycznia w warszawskiej „Stodole”.

Występ rozpoczął utwór autorstwa Stanisława Staszewskiego – ojca Kazika. Zespół Kult wydał dwie płyty poświęcone jego twórczości („Tata Kazika” z 1993 r. i „Tata 2” z 1995 r.), przedstawiając na nich własne aranżacje i interpretacje śpiewanych przez niego piosenek (w zdecydowanej większości jego autorstwa, ale także m.in. do słów Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego). Stanisław Staszewski jest jednym z ulubionych artystów Kwartetu ProForma. Nawiązanie współpracy z Kazikiem zaczęło się właśnie od tego, iż dowiedział się on, że poznańska grupa wykonuje repertuar jego ojca. Początkowo spotkało się to z oburzeniem i gniewną reakcją z jego strony, ale z czasem obie strony przypadły sobie do gustu na tyle, że zaowocowało to współpracą. O trudnych i nerwowych jej początkach Kazik przypominał na początku koncertu. W ogóle anegdot, dygresji czy historii związanych z prezentowanymi utworami miał tego wieczoru bez liku. Na pierwszy ogień poszła „Notoryczna narzeczona”, którą kwartet (a właściwie kwintet, o czym będzie mowa później) rozpoczął bez Kazika a rolę wokalisty wziął na siebie Przemysław Lembicz. Koncert rozpoczął się więc tak samo jako rozpoczyna się jedyna póki co wspólna płyta sygnowana szyldem Kazik i Kwartet ProForma – „Wiwisekcja” z 2015 roku. Staszewski junior dołączył od drugiego utworu a wraz z nim na scenie pojawił się kolega z Kultu, grający na trąbce Janusz Zdunek, który gościnnie udzielał się także przy okazji kilku innych utworów.

[img:2]

Wspólny występ Kazika z ProFormą na dobre rozpoczął się od utworów z repertuaru Toma Waitsa, których własne interpretacje Kazik zaprezentował na płycie zatytułowanej po prostu „Piosenki Toma Waitsa” z 2003 roku. Autorem polskiego przekładu słów tego barda o jakże charakterystycznym głosie był Roman Kołakowski, którego Kazik często wspominał podczas sobotniego koncertu, także jako autora polskiego przekładu słów innych artystów, z którymi Kazik i ProForma skutecznie się zmierzyli, czyli Kurta Weilla i Nicka Cave’a (podobnie jak Waits jednego z ulubieńców Kwartetu). Po „Czekając na wczoraj” i „Rybim puzonie”, zaśpiewanych podobnie jak na płycie w charakterystycznym dla Kazika stylu, nie naśladującym maniery Waitsa, przyszła pora na kolejny numer ojca Kazika, tym razem pochodzący z płyty „Tata 2”. „Gwiazda szeryfa”, bo o niej mowa, była pierwszym utworem, do którego Kazik z Kwartetem stworzyli teledysk. Kolejnym punktem koncertu był jeden z jego absolutnie najmocniejszych akcentów, czyli „Ballada o Kobiecie Żołnierza”, którą formacja wykonała w bardzo wolnej, dystyngowanej wersji, jakże innej od „oryginału”, który Kazik zaprezentował na swojej płycie z interpretacjami utworów Kurta Weilla – „Melodie Kurta Weill'a i coś ponadto” (2001 r.), na której znalazły się przede wszystkim utwory ze słynnej „Opery za 3 grosze”, do której Weill napisał muzykę (a „coś ponadto” to „Krzesła Łaski”, w oryginalne znane jako „The Mercy Seat” w wykonaniu Nicka Cave’a i The Bad Seeds).

Następnie przyszedł czas na kolejny kawałek z płyty, „Pieśń o Kanonierach”, w oryginale pochodząca ze wspomnianej słynnej sztuki teatralnej (musicalu) Bertolata Brechta. Po niej pojawiał się wreszcie pierwszy numer napisany przez Kazika, „Sztos”, spopularyzowany przez filmy o tym samym tytule w reżyserii Olafa Lubaszenki. Utwór ten znalazł się na przebojowej i bardzo popularnej solowej płycie Kazika z 1997 r. (z tego roku pochodzi też film) – „12 groszy”. Później zabrzmiał pierwszy numer napisany przez Kazika na potrzeby współpracy z Kwartetem ProForma – „Kalifat”. Tekst jest wprawdzie Staszewskiego, ale za muzykę odpowiadają Wojciech Strzelecki i Przemysław Lembicz, co jeszcze bardziej podkreśla fakt, że jest to pierwsze „autorskie” dzieło projektu Kazik i Kwartet ProForma. Jego tytuł sugeruje tematykę, a tekst okazał się na swój sposób proroczy w kontekście zdarzeń, które miały miejsce ostatnio na świecie. Tym bardziej że Staszewski napisał go w przeddzień ataku na redakcję „Charlie Hebdo” (7 stycznia 2015 r.). Dalej było bardzo smakowicie i różnorodnie. Pojawiły się solowe kawałki Kazika (np. „Oblężenie”, które Kazik poprzedził efektowną historią powstania utworu) czy piosenki inspirowane oryginalną twórczością zespołów z byłej Jugosławii, którymi Kazik bardzo interesował się zwłaszcza w studenckich czasach (m.in. „Malcziki” znane z popularnej z płyty „Yugoton” z 2001 r., które w Stodole zabrzmiały wprost potężnie). Później nastąpił tryptyk z repertuar Silnej Grupy pod Wezwaniem. Grupa, której liderami byli Tadeusza Chyła i Kazimierz Grześkowiak powstała pod koniec lat 60. Jej największa popularność przypadła na pierwszą część kolejnej dekady a jej przykładem może być występ grupy podczas otwarcia Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w Niemczech w 1974 roku. Twórczość Grupy miała charakter kabaretowo-ludowy a teksty traktowały o polskiej wsi, ludowych rytuałach i obyczajach czy chłopskich przywarach. Jednak poza żartem i pastiszem można było w niej znaleźć wiele mądrości, refleksji i celnych, aktualnych do dziś spostrzeżeń.

[img:3]

Takie połączenie bardzo przypadło do gustu Kazikowi, który z pomocą multiinstrumentalisty Andrzeja Izdebskiego (będącego także producentem płyty) i kilku innych muzyków przedstawił własną aranżację dawnych utworów na płycie „Silny Kazik pod Wezwaniem” (2008 r.). Z tej płyty mieliśmy okazję usłyszeć „Mariolę” (przy okazji której Marek Wawrzyniak z ProFormy zagrał na instrumencie znanym jako Żuchwa muła), „Piwko” i „Pochód Świętych” a nieco później także „Moją dzieweczkę”, którą Kazik zaintonował niespodziewanie powodu problemów głosowych lekko chorego Lembicza. Artysta świetnie odnajduje się w takiej konwencji, więc utwory zaśpiewał z charakterystyczną dla siebie lekkością i humorem. Zresztą pozostali muzycy bawili się przy tym równie udanie, podobnie jak publiczność. Inna sprawa, iż stylistyka śpiewania Kazika jest wprost stworzona do knajpiano-gwarowych przyśpiewek. Po takim secie przyszła pora na kawałek „Każdy potrzebuje przyjaciela” z płyty „Melassa” (2000 r.). W ostatniej części koncertu mogliśmy usłyszeć m.in. „Oddalenie” z tytułowej płyty Kazika z 1995 r. Przy okazji tej płyty, którą Staszewski zrobił niemal w pojedynkę za pomocą samplera w swoim domowym studiu (a właściwie w piwnicy), podzielił się on informacją, iż ta płyta była jedną z inspiracji dla znanego polskiego rapera O.S.T.R.

Na koncercie nie mogło zabraknąć także „Modlitwy o wchodzie słońca” tria Gintrowski-Łapiński-Kaczmarski (do tekstu Natana Tenenbauma). Ostatni z tego grona, Jacek Kaczmarski, jest wszak jednym z ulubionych artystów kwartetu ProForma, czemu dali wyraz licznymi występami na festiwalach jemu poświęconych i wykonując swoje interpretacje jego repertuaru. Muzycy podobnie cenią także twórczość Gintrowskiego. Ciekawym fragmentem koncertu był kawałek „Komandor Tarkin”, do którego zespół zabawnie wplótł oczywiście temat z „Gwiezdnych Wojen”.

[img:4]

Warto wspomnieć także o awizowanym wcześniej utworze Nicka Cave’a „The Mercy Seat”, w wersji Kazika znanym jako „Krzesło Łaski” i wykonywanym także przez zespół Kazik na Żywo (KNŻ). Znakomicie wypadł także inny utwór z repertuaru formacji – „Tata Dilera”. Dla wielu najbardziej znanym wspólnym dziełem Kazika i Kwartetu ProForma jest utwór „Gorzki płacz”, będący polską wersją innej słynnej piosenki Nicka Cave’a, „The Weeping Song” (pochodzący z samodzielnego singla Kwartetu „Śmierć nie jest końcem” z 2015 r.). W Stodole został wykonany z małym opóźnieniem w związku ze wspomnianymi wcześniej problemami z gardłem Przemysława Lembicza, który zaśpiewał go do spółki z Kazikiem.

Warto poświęcić chwilę wspomnianemu Lembiczowi – liderowi Kwartetu ProForma, który podczas występów z Kazikiem pełni rolę drugiego wokalisty, będąc także głównym gitarzystą. Tutaj mogliśmy go usłyszeć m.in. samodzielnie śpiewającego utwór koncert rozpoczynający („Notoryczną narzeczoną”) oraz ten zagrany jako ostatni bis, którym było „The Ace of Spades”. Utwór, będący hołdem dla nieodżałowanego Lemmy’ego Kilmistera, nie może jednak dziwić, jeśli weźmiemy pod uwagę metalowe korzenie muzyków ProFormy. Poza Lembiczem grupę tworzą: jego brat Piotr grający na gitarze, basista i kontrabasista Wojciech Strzelecki, perkusista (grający także na innych instrumentach perkusyjnych) Marek Wawrzyniak oraz grający na instrumentach klawiszowych (w tym akordeonie) Marcin Żmuda. Pozostali muzycy także udzielają się wokalnie.

Cechą charakterystyczną Kwartetu, który de facto jest jednak kwintetem, są rozbudowane i efektowne aranżacje, w których poza podstawowym instrumentarium możemy usłyszeć m.in. mandolinę, marakasy czy tzw. przeszkadzajki. Całość daje bardzo bogaty efekt wokalno-instrumentalny, który w Stodole świetnie się bronił także w kilku utworach, podczas których Kazika nie było na scenie. Kończąc wątek Lembicza, trzeba dodać, że świetnie wypadł w Stodole utwór „Deszczowe psy” (z repertuaru Toma Waitsa), w którym po tym jak Kazik zaśpiewał polski tekst, oryginalną wersję angielską zaprezentował Lembicz. Jego charakterystyczny niski, dostojny (trochę lektorski) głos świetnie sprawdzał się także w momentach, kiedy dośpiewywał on różne efekty dźwiękowe, tak jak to było choćby przy okazji „Sztosu”, „Marioli” czy „Malczików”. Lembicz, będący fanem twórczości Stanisława Staszewskiego, wspólnie z Kazikiem pracował nad książką „Samotni Ludzie” (utwór o takim tytule autorstwa Stanisława Staszewskiego jest w repertuarze grupy), w której znajdują się teksty wierszy i piosenek Stanisława Staszewskiego i która zawiera m.in. specjalnie poprawione i zredagowane teksty z płyt „Tata” i „Tata 2” oraz niepublikowane wcześniej teksty z prywatnych zbiorów Kazika.Podczas licznych opowiastek Kazik zasugerował coś, co jeśli się sprawdzi, może być jednym z największych wydarzeń polskiej fonografii. Mowa o projekcie płyty „Tata 3”. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można przypuszczać, że Lembicz (a może i pozostali muzycy Kwartetu ProForma) będzie maczał w tym palce…

[img:5]


Celowo w relacji wymieniłem zdecydowaną większość wykonanych na koncercie utworów. Oczywiście nie wszystkie (zagrane były jeszcze m.in. „Bourbon mnie wypełnia”, czyli kolejny cover dorobku Waitsa, czy energiczne „Czy chcesz bym został” a więc cover „Should I Stay or I Should I Go” The Clash ze świetnym polskim tekstem Przemysława Lembicza). To właśnie repertuar jest bowiem najważniejszą cechą tego projektu. A ten w wersji koncertowej broni się jeszcze lepiej niż studyjnej, a co najważniejsze, stale się rozszerza. Publiczność wydawała się bardzo świadoma tego, kogo przyszła oglądać i słuchać. Ludzie znali teksty utworów i śpiewali je z radością, ale także z nieskrywanymi emocjami. Taka mieszanka typowej dla ProFormy poezji śpiewanej i piosenki autorskiej z domieszką rocka, ballad czy bardowskich interpretacji sprawia, że nie można być niewrażliwym na jej różnorodność.

Świetne teksty, kawał historii muzyki różnych gatunków, znakomita oprawa instrumentalna, charyzmatyczny wokalista i świetna zabawa widowni, ale także samych muzyków. Zabawa, której towarzyszyło jednak skupienie i szacunek do słów i muzyki, którymi się delektowaliśmy. Stodoła nie pękała wprawdzie w szwach, ale główna sala została wypełniona. Współpraca Kazika z Kwartetem ProForma miała być jednorazową przygodą, która na szczęście rozrasta się w coraz poważniejszy i muzycznie dostojny projekt. Już teraz wypada imponująco, a przecież artyści nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.

Tekst: Michał Bigoraj

Zdjęcia: Jasio Iwanow. Zdjęcia dzięki uprzejmości klubu Stodoła.

reklama
Copyright © INFOMUSIC 2017
Szanowny Czytelniku
 
 
Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Poufność danych jest dla INFOMUSIC.PL niezwykle ważna i chcemy, aby każdy użytkownik portalu wiedział, w jaki sposób je przetwarzamy. Dlatego sporządziliśmy Politykę prywatności, która opisuje sposób ochrony i przetwarzania Twoich danych osobowych. 
 
 
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 roku. Poniżej znajdziesz podstawowe informacje na ten temat.
 
Kto jest administratorem Twoich danych osobowych?
 
Administratorem, czyli podmiotem decydującym o tym, jak będą wykorzystywane Twoje dane osobowe, jest INFOMUSIC. Rejestr firm: INFOMUSIC z siedzibą w Gdańsku przy ul. Zielona 20/14  80-746 Gdańsk, Nr ewidencyjny: 112588, Numer VAT: NIP PL 584 2259505, REGON 192 886 210.  Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w naszej Polityce prywatności 
 
 
Jakie dane są przetwarzane ?
 
Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez INFOMUSIC,w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów.
 
Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych osobowych?
Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i doskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie. Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. 
 
Komu udostepniamy Twoje dane osobowe?
 
Twoje dane mogą być udostępniane w ramach grupy portali INFOMUSIC.PL. Zgodnie z obowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. 
 
Pełna treść w polityce prywatności
 
Gdzie przechowujemy Twoje dane?
Zebrane dane osobowe przechowujemy na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego („EOG”), ale mogą one być także przesyłane do kraju spoza tego obszaru i tam przetwarzane. 

 
Jakie masz prawa?
 
Prawo dostępu do danych:  
W każdej chwili masz prawo zażądać informacji o tym, które Twoje dane osobowe przechowujemy. Aby to zrobić, skontaktuj się z INFOMUSIC.PL– otrzymasz te informacje pocztą e-mail. 
 
Prawo do poprawiania danych: 
Masz prawo zażądać poprawienia swoich danych osobowych, jeśli są one niepoprawne, a także do uzupełnienia niekompletnych danych.  Jeśli masz konto w INFOMUSIC.PL lub konto portalach grupy INFOMUSIC.PL, możesz edytować swoje dane osobowe na stronie swojego konta. 
 
Szczegółowe informacje dotyczące Twoich praw znajdują się w Polityce prywatności 
 
Dlatego też proszę naciśnij przycisk „ZGADZAM SIĘ, PRZEJDŹ DO SERWISU" lub klikając na symbol "X" w górnym rogu tego oka, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przez ze mnie z Usług  INFOMUSIC, w tym ze stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, udostępnianych zarówno w wersji "desktop", jak i "mobile", w tym także zbieranych w tzw. plikach cookies przez nas i naszych Zaufanych Partnerów, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.
 
Pełny regulamin i Polityka prywatności znajduje sie pod poniższym linkiem. Prosimy o zapoznanie się z dokumentem. https://www.infomusic.pl/page/rodo 
 
Zgadzam się, przejdź do serwisu Nie teraz