14 marca 2007
10:52
Hariasen - w oczekiwaniu na debiut
"Nesairah" to singiel promujący debiutancki album chorzowskiego zespołu Hariasen, grającego specyficzną odmianę muzyki rock - emo.
Hariasen tworzy czterech muzyków pochodzących z Chorzowa. Od splotów dźwięków delikatnie otulających uszy słuchacza po głóśne riffy i szaleńcze partie sekcji rytmicznej. Inspiracji szukają wśród zespołów pokorju Sunny Real Estate, Jimmy Eat World czy Leiah.
Poniżej można przeczytać fragment recenzji singla:
Wydany singiel „Neseriah” może nie pokazuje w pełni możliwości tych młodych i utalentowanych muzyków, lecz oddaje charakter ich twórczości. Wokal w początkowych partiach przywodzący na myśl Artura Rojka z biegiem czasu nabiera większego wyrazu i dramatyzmu, czasem wręcz nabierając cech zniewieściałych. Dodatkowo nieokreślony tekst, zdradzający ciągotki w stronę stylistyki new wave i drapieżna sekcja instrumentalna w połączeniu z na wskroś mroczno-rozmarzonym image grupy daje dość ciekawy efekt.
Dalszą część recenzji można przeczytać tutaj:

Hariasen tworzy czterech muzyków pochodzących z Chorzowa. Od splotów dźwięków delikatnie otulających uszy słuchacza po głóśne riffy i szaleńcze partie sekcji rytmicznej. Inspiracji szukają wśród zespołów pokorju Sunny Real Estate, Jimmy Eat World czy Leiah.
Poniżej można przeczytać fragment recenzji singla:
Wydany singiel „Neseriah” może nie pokazuje w pełni możliwości tych młodych i utalentowanych muzyków, lecz oddaje charakter ich twórczości. Wokal w początkowych partiach przywodzący na myśl Artura Rojka z biegiem czasu nabiera większego wyrazu i dramatyzmu, czasem wręcz nabierając cech zniewieściałych. Dodatkowo nieokreślony tekst, zdradzający ciągotki w stronę stylistyki new wave i drapieżna sekcja instrumentalna w połączeniu z na wskroś mroczno-rozmarzonym image grupy daje dość ciekawy efekt.
Dalszą część recenzji można przeczytać tutaj:

więcej: www.hariasen.pl
reklama
Może Cię zaciekawić:
