
Jean-Michel Jarre w Dolinie Charlotty (relacja)
Malowniczo położona Dolina Charlotty, którą warto odwiedzić wybierając się w okolice nadmorskiej Ustki, gościła już prawdziwe legendy sceny muzycznej. Na przestrzeni lat odbyły się tu koncerty m.in. Boba Dylana, Roberta Planta, Bryana Ferry’ego, Carlosa Santany czy zespołu Deep Purple. Nie dziwi zatem fakt, że na zwieńczenie Mistycznego Tygodnia Sztuki i Kultury Indonezyjskiej, połączonego z otwarciem nowego kompleksu Bali Indah, zaplanowano koncert przyciągający uwagę fanów z całego świata. ![[img:1]](/img/artykuly/zdjecia/1-min-10.webp)
Główną gwiazdą wydarzenia został pionier muzyki elektronicznej - Jean-Michel Jarre. Zgodnie z założeniem organizatorów wizja tego występu, zaplanowanego na 20.06.2025 r., zelektryzowała tysiące osób ceniących talent Francuza. Mistrz muzyki elektronicznej pojawił się na scenie chwilę po 22:30 i rozpoczął prawdziwe show. Nie sposób nazwać tego występu inaczej, bowiem doświadczenie koncertu Jarre’a jest ucztą dla wielu zmysłów. Gra dźwięku i światła to niepowtarzalny patent Francuza na hipnotyzowanie publiczności.
![[img:2]](/img/artykuly/zdjecia/2-min-8.webp)
Choć na scenie wystąpił w pojedynkę, udało mu się zaczarować licznie zgromadzoną widownię, prezentując przekrój swojej twórczości wzbogacony różnorodnymi efektami świetlnymi. Co prawda, zabrakło mi charakterystycznej dla Jarre’a laserowej harfy, którą zachwycałam się podczas ubiegłorocznego występu w Bratysławie. Nie było też dronów ani mappingu, które stanowiły integralną część występu na Słowacji, ale tegoroczny koncert i tak zasługuje na miano spektakularnego.
![[img:3]](/img/artykuly/zdjecia/3-min-4.webp)
Oryginalne fragmenty przeplatały się z bardziej współczesnym kierunkiem twórczości Francuza, a w powietrzu wirowały setki barwnych wiązek światła. Już sam początek - poprzedzony uroczystym odliczaniem - zapowiadał coś wyjątkowego, i ta obietnica została spełniona. Zarówno początek, jak i koniec koncertu, Jarre oparł na krążku „Magnetics Fields”, ale to inny album był prężniej reprezentowany w Dolinie Charlotty. Najwięcej uwagi poświęcono bowiem płycie „Oxymore”, ale nie zabrakło też przedstawicieli „Oxygene”, „Equinoxe” czy „Rendez-vous”.
![[img:4]](/img/artykuly/zdjecia/4-min-6.webp)
Współczesny kierunek obrany przez Jarre’a niestety zahacza momentami o techno, co nie spotyka się z moim entuzjazmem, ale geniusz Francuza jest niepodważalny i już teraz można uznać, że zapisał się on złotymi zgłoskami w historii światowej muzyki. Jako mistrz sztuki audiowizualnej i jeden z pionierów muzyki elektronicznej stanowił najlepszy możliwy wybór dla organizatorów chcących uświetnić inaugurację nowego kompleksu w Dolinie Charlotty.
![[img:5]](/img/artykuly/zdjecia/5-min-4.webp)
Zgodnie z przewidywaniami był to niezapomniany wieczór - kilka wspomnień prezentujemy w galerii zdjęć. Serdecznie zachęcamy do ich obejrzenia i wybrania się na kolejne koncerty Jarre’a. Zdecydowanie warto!
Tekst i zdjęcia: Karolina Renc
![[img:6]](/img/artykuly/zdjecia/6-min-2.webp)
![[img:7]](/img/artykuly/zdjecia/7-min-2.webp)
![[img:8]](/img/artykuly/zdjecia/8-min-2.webp)
![[img:9]](/img/artykuly/zdjecia/9-min-2.webp)
![[img:10]](/img/artykuly/zdjecia/10-min-2.webp)
![[img:11]](/img/artykuly/zdjecia/11-min-2.webp)
![[img:12]](/img/artykuly/zdjecia/12-min-1.webp)
![[img:13]](/img/artykuly/zdjecia/13-min-1.webp)
![[img:14]](/img/artykuly/zdjecia/14-min-1.webp)
![[img:15]](/img/artykuly/zdjecia/15-min-1.webp)
![[img:16]](/img/artykuly/zdjecia/16-min-2.webp)
![[img:17]](/img/artykuly/zdjecia/17-min-1.webp)
![[img:18]](/img/artykuly/zdjecia/18-min-1.webp)
![[img:19]](/img/artykuly/zdjecia/19-min-1.webp)
![[img:20]](/img/artykuly/zdjecia/20-min-2.webp)
![[img:21]](/img/artykuly/zdjecia/21-min-1.webp)
![[img:22]](/img/artykuly/zdjecia/22-min-1.webp)
![[img:23]](/img/artykuly/zdjecia/23-min-1.webp)
![[img:24]](/img/artykuly/zdjecia/24-min-1.webp)
![[img:25]](/img/artykuly/zdjecia/25-min-2.webp)
![[img:26]](/img/artykuly/zdjecia/26-min-2.webp)
![[img:27]](/img/artykuly/zdjecia/27-min-1.webp)
![[img:28]](/img/artykuly/zdjecia/28-min-1.webp)
![[img:29]](/img/artykuly/zdjecia/29-min-2.webp)
![[img:30]](/img/artykuly/zdjecia/30-min-3.webp)
![[img:31]](/img/artykuly/zdjecia/31-min-3.webp)
![[img:32]](/img/artykuly/zdjecia/32-min-4.webp)
![[img:33]](/img/artykuly/zdjecia/33-min.webp)
![[img:34]](/img/artykuly/zdjecia/34-min-1.webp)
![[img:35]](/img/artykuly/zdjecia/35-min-1.webp)
